Ilu ludzi, tyle opinii, ile charakterów tyle różnorakich reakcji. Brzuch już pokaźnych rozmiarów, nawet przez kurtkę widać że najpierw idzie brzuch potem ja 😀 Reakcje ludzi (w tym ekspedientek) naprawdę przeróżne. Są dni, że i bez znaczka jestem przepuszczana w kolejce, że babeczka sama prosi do kasy. Endokrynolog sam ciężarną przyjmuje bez kolejki i w nosie ma co gadają Ci co siedzą w kolejce. Ale są i reakcje odwrotne. Gdzie w kasie pierwszeństwa stoisz godzinę i ludzie udają, że brzucha nie widzą, z panią w kasie włącznie. Nie jestem osobą, która poprosi o przepuszczenie, raczej będę stała i czekała albo ktoś sam się odezwie, albo dostoję do końca. Teraz co prawda już gorzej wystać, ale mam nadzieję, że do rozwiązania jeszcze spotkam życzliwych ludzi… 🙂
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies ZamknijDowiedz się więcej