Kończymy 6 miesiąc, brzuszek jeszcze mały, więc znaczek „jestem w drodze” powinien się przydawać. Niestety przez złe samopoczucie i upały dużo czasu spędzam w domu. Wychodzę najczęściej z narzeczonym, więc on pilnuje mojego „pierwszeństwa” – jest moim bohaterem i obrońcą, po badaniu z glukozą, miałam silny atak i zemdlałam a było to w przychodni, on…
Jestem w 20. tygodniu ciąży, niestety jeszcze niewidocznej. Niestety bo jak tylko można „walczę” o swoje prawa. Z powodu braku miejsca, dużej liczby pasażerów zdarzyło mi się omdlenie w metrze. Od tego czasu, bardziej uważam. Zaczęłam prosić o zwolnienie miejsca np. w autobusie, jednak z powodu mojego wyglądu (młoda, szczupła) nie jestem odbierana poważnie. Dzisiaj…