Tylko zobaczcie jaką wiadomość otrzymaliśmy od Justyny, nasze Ambasadorki:

My już rozpakowani, po długiej i ciężkiej batalii w szpitalu (ponad 3 tygodnie) wreszcie jesteśmy w domu i cieszymy się macierzyństwem podwójnie 😀 Starsza siostra spisuje się na medal (pewnie do czasu 😛 ). Znaczek się przydał i zostaje… A nóż widelec jeszcze kiedyś się przyda 😉 Dziękuję za książki i wsparcie w byciu „ciężarówką”.

Justyna serdecznie Ci gratulujemy i dziękujemy, że byłaś z nami przez ten cały czas – gratulujemy Maleństwa i starszej Córci!!

Autor artykułu

copyright © 2015-2017 jestemwdrodze.pl, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.